5 książek, na które czekam w czerwcu

5 książek, na które czekam w czerwcu

Właśnie mamy już połowę roku. Ja jak co miesiąc zapraszam Was na przegląd najciekawszych premier nadchodzącego miesiąca.



       Paulina Świst
Przekręt       

Moją opinię już znacie, a jeżeli nie to koniecznie przeczytajcie tutaj (klik). Jeśli lubicie książki tej autorki i oczekujecie ciętych ripost, to z pewnością się nie zawiedziecie. A więcej o powieści przeczytacie oczywiście w mojej recenzji.



Premiera książki: 3.06.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat



Opis:               
Gdzie jest granica chciwości? Nie ma jej? A może po prostu jej nie widać, kiedy oczy przesłania mgła pożądania? Kilka osób będzie musiało poważnie się nad tym zastanowić...

„Orzeł” zostaje zatrzymany. Olka wraca za nim do Polski i prosi o pomoc prokuratora Łukasza Zimnickiego. Ten zgadza się, ale pod jednym warunkiem: Orłowski musi zostać „koroną”, czyli świadkiem koronnym. Problem w tym, że „Orzeł” nie bardzo ma na o ochotę. Równocześnie we Wrocławiu Lilka i Michał rozpracowują sektę, której głównym zadaniem jest pranie pieniędzy na rzecz Sitwy. A to zaledwie wierzchołek góry lodowej…



       Katherine Center
To, co bliskie sercu       

Tę autorkę poznałam już wcześniej, dzięki powieści ,,Milion nowych chwil". Jestem ciekawa jej kolejnej powieści, bo poprzednia bardzo dobrze się przyjęła i dobrze mi się ją czytało, a powiązanie ze strażą pożarną jest naprawdę intrygujące.


Premiera książki: 3.06.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza




               Opis:
Cassie Hanwell wiedzie spokojne i poukładane życie. Pracuje w straży pożarnej w teksańskim mieście Austin i jako jedna z nielicznych kobiet regularnie uczestniczy w wielu akcjach. Pewnego dnia niespodziewany telefon od matki burzy jej spokój. Poważnie chora kobieta, która przed laty porzuciła męża i córkę, teraz potrzebuje jej pomocy.
Staroświecka jednostka strażacka w Massachusetts, gdzie przenosi się Cassie, w niczym nie przypomina jej poprzedniego miejsca pracy. Brakuje funduszy i nowoczesnego sprzętu, a nowi koledzy są nieokrzesani i mają swoje grubiańskie zwyczaje. Nie są zachwyceni, gdy do ich męskiego zespołu dołącza kobieta. Sumienna i obowiązkowa Cassie staje przed dużym wyzwaniem: musi odnaleźć się w nowym środowisku, a oprócz tego naprawić relacje z matką i uporać się z koszmarami z przeszłości. Na jej drodze staje też zabójczo przystojny strażak, przez którego trzymanie się zasady: "Nigdy nie umawiaj się z nikim z pracy" może się okazać niewykonalne.
Wkrótce uczucia do kolegi z jednostki okażą się jej najmniejszym zmartwieniem. Splot dramatycznych wydarzeń wystawi odwagę Cassie na próbę. Czy dziewczyna okaże się wystarczająco silna i zdeterminowana, by zawalczyć o to, co dla niej najważniejsze?

       Augusta Docher
Gra       

Kolejna odsłona z cyklu ,,Z klasyką w łóżku". Teraz autorka wzięła na warsztat "Niebezpieczne związki". Jestem bardzo ciekawa, jak jej to wyszło i mam nadzieję, że będzie naprawdę ciekawie.


Premiera książki: 17.06.2020
Wydawnictwo: Editio Red


Opis:               
Pożądanie, którego nie da się powstrzymać i pokrętne intrygi w brawurowej powieści opartej na klasyce romansu!
Sebastian, Izabela, Marianna i Cecylia. Jedyny mężczyzna w tym gronie ― cyniczny, wyrachowany, bezwzględny. Kocha tylko jedną osobę na świecie ― siebie samego. Trzy kobiety ― różne pod niemal każdym względem: wieku, pozycji społecznej, doświadczenia. Ich losy splotą się w skomplikowany węzeł. Tę czwórkę połączy gra. Miłosna i równocześnie brutalna, pozbawiona reguł, za to pełna ostrych fauli. Zdawać by się mogło, że pierwsi odpadną z niej początkujący gracze, lecz los bywa przewrotny. Pewne jest jedno: wszyscy wezmą udział w rozgrywce na śmierć i życie.
Kto zostanie na planszy?
"Gra"to fanfic oparty na motywach znanej, wielokrotnie przenoszonej na ekran powieści Pierre'a Choderlosa de Laclos"Niebezpieczne związki". Profanacja? Szaleństwo? Herezja? Ależ tak! Te słowa pasują idealnie także do bohaterów opisanych przez Augustę Docher. Czy odważysz się zagłębić w ten świat razem z nimi? Tylko uważaj ― "Gra", jak to gra, potrafi wciągnąć i uzależnić!

       Tarryn Fisher
Żony       

Opis tej powieści mnie zaintrygował. To bardziej thriller, a sama książka zapowiada się naprawdę ciekawie. Mam nadzieję, że autorka nas nie zawiedzie.

Premiera książki: 3.06.2020
Wydawnictwo: Editio Kobiece





               Opis:
Lepiej nie patrz prawdzie w oczy. Nie jesteś tą jedyną.
Thursday jest żoną Setha. Jedną z trzech. Taki układ zawarła z mężem – może mieć inne partnerki, którym poświęca po jednym dniu w tygodniu.
Ciekawość zżera jednak kobietę od środka. Chce wiedzieć więcej – jak wyglądają, gdzie mieszkają, co lubią. Chce mieć pewność, że na ich tle wypada najlepiej.
Gdy nadarza się odpowiednia okazja, postanawia poznać pozostałe żony. To, co odkryje, zmieni jej małżeństwo na zawsze. I nie będzie już powrotu.



       Agnieszka Lingas-Łoniewska
Kolacja z Tiffanym       

I na koniec książka autorki, do której podchodzę już któryś raz. Mam nadzieję, że się nie zawiodę tym bardziej, że opis wygląda naprawdę ciekawie i tym razem autorka spełni moje oczekiwania.



Premiera książki: 3.06.2020
Wydawnictwo: Burda Książki


Opis:               
Komedie romantyczne są do bani – twierdzi Natalia Lisek. Może i racja, ale jej życie zaczyna niepokojąco przypominać jedną z nich. Tu niespodzianka goni niespodziankę, a śmiech walczy ze wzruszeniem!
Natalia Lisek pochodzi spod Wrocławia, nosi grube okulary i... hm – delikatnie mówiąc, jest ciut roztrzepana. Właśnie straciła pracę i robi wszystko, by znaleźć nową – a zarazem dowieść rodzicom, że chce żyć po swojemu i świetnie da sobie radę.
Szczęście lubi sprzyjać takim jak ona – jest inteligentna, błyskotliwa, pełna uroku osobistego i nietuzinkowych pomysłów. To wszystko sprawia, że chociaż często wpada w tarapaty, zawsze wychodzi z nich cało!
Agnieszka Lingas-Łoniewska po mistrzowsku prowadzi czytelników przez zawiłą intrygę, bawi, wzrusza i oszałamia!
Gdy Natalia znajduje pracę w firmie Macieja Garnickiego, wkracza w świat zamożnych klientów, zabójczo przystojnych mężczyzn, olśniewających klejnotów i... zuchwałych kradzieży! Życia nie ułatwia jej fakt, że między nią a Garnickim zdecydowanie iskrzy.
Ale czy w pogoni za tajemniczym złodziejem znajdzie się czas na miłość?


A Wy na jakie premiery czekacie w czerwcu ? piszcie w komentarzach.
Paulina Świst - ,,Przekręt" (recenzja przedpremierowa)

Paulina Świst - ,,Przekręt" (recenzja przedpremierowa)

Czy ostatnia część trylogii dotyczącej Sitwy spełniła moje oczekiwania ? Zapraszam Was na recenzję powieści ,,Przekręt".


,,Przekręt"
Paulina Świst


Cykl: Karuzela (tom 3)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat
Data wydania: 3 czerwca 2020
,,Orzeł" zostaje aresztowany, ale Olka nie ma zamiaru go zostawić i postanawia wrócić do kraju, by ratować ukochanego. Prokurator Bartłomiej Torbicki zostaje awansowany do Prokuratury Okręgowej, by pomóc ,,Zimnemu" w sprawie dotyczącej Sitwy. Gdy przez przypadek w prokuraturze spotyka swoją dawną dziewczynę wszystko zaczyna się komplikować. Gdzie jest granica chciwości ? Czy uda się rozwiązać sprawę Sitwy ?

Paulina Świst to pseudonim literacki adwokat urodzonej w 1986 roku w Gliwicach, która jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim i czynnym adwokatem. Prywatnie jest pasjonatką piłki nożnej, Long Island Iced Tea oraz wojennych gier komputerowych.

Gdy otrzymałam paczkę z najnowszą książką Pauliny Świst byłam nieco podekscytowana. Nie będę ukrywać, że polubiłam styl pisania tej autorki. Czas szybko mija i właśnie - po ponad półtora roku od premiery pierwszej części - w rękach trzymam ostatni tom ,,Karuzelowej" trylogii. Świst już na dobre wpisała się do literatury obyczajowej, ale na uwieńczenie drugiej trylogii tej autorki przyszło nam trochę poczekać. Tylko czy rzeczywiście opłacało się na nią czekać ? Już na wstępie mogę powiedzieć, że zdecydowanie ... tak !

Po tym, jak ,,Orzeł" zostaje aresztowany, Olka postanawia za wszelką cenę go ratować. Tymczasem awans do Prokuratury Okręgowej dostaje Bartłomiej Torbicki, który ma pomóc Zimnickiemu w rozwiązaniu sprawy Sitwy. Wszystko zaczyna się komplikować, gdy Torbicki spotyka Polę Szydłowską, która jest nową funkcjonariuszką gliwickiej policji, a z którą przed laty łączyło go coś więcej. Wkrótce na jaw wychodzą nowe fakty dotyczące Sitwy i zarówno Torbicki, jak i Szydłowska będą musieli zacząć ze sobą współpracować.

Prokuratora Torbickiego zdążyliśmy poznać już we wcześniejszych powieściach Pauliny Świst i teraz w końcu doczekał się swojej historii. Barti to przyjaciel Kingi, który dostał awans do Prokuratury Okręgowej. Jest skupiony na celu, doskonale wie czego chce. I pomimo jego wad naprawdę go polubiłam. Ma cięty język, nie ma skrupułów i przede wszystkim czasami oszukuje samego siebie. Nie angażuje się w związki, woli przygodny seks. Wszystkie wspomnienia sprzed dziesięciu lat ożywają w nim, gdy przez przypadek spotyka w prokuraturze Polę, z którą łączą go burzliwe relacje. Kiedyś byli parą i teraz - po dziesięciu latach - coś zaczyna w nich odżywać, ale przeszkodą jest zachowanie Torbickiego. Pola to nowa bohaterka, którą też naprawdę polubiłam. Jest wkurzona na swojego ex, ale nie daje się łatwo nabrać. Nie jest naiwna, uczy się na własnych błędach i reaguje na Bartiego alergicznie. Doskonale pamięta, co wydarzyło się dziesięć lat temu i nie ufa już Torbickiemu. Podobnie jak pozostałe bohaterki tej serii nie da sobie w kaszę dmuchać, ma cudne riposty i przede wszystkim jest zabawna, a przy tym nie ma w niej nic wymuszonego. Pola i Barti to naprawdę kolejna dobrze dobrana para. Oboje się uzupełniają i mam wrażenie, że chyba są nieco podobni do Kingi i ,,Zimnego", więc jeśli lubicie tamtą parę, to i losy tej na pewno Wam się spodobają. W powieści nie brakuje także pozostałych bohaterów, których znamy z poprzednich powieści tej autorki. Wszyscy zostali wplątani w tę historię i mają swoje role do odegrania.

Kolejna odsłona serii opowiadającej o Sitwie to duża dawka humoru i jak w przypadku poprzednich części, również i w tej nie brakuje przede wszystkim jeszcze większej ilości ripost. Czytając tę część niemalże cały czas się śmiałam. Dialogi są trafione w punkt, a autorka po raz kolejny potwierdza, że jest mistrzynią ciętych ripost i zabawnych sytuacji. Czytało mi się tę książkę naprawdę szybko. Jest napisana lekko i zanim się obejrzycie już będziecie po lekturze. Sama powieść też jest bardziej przemyślana i stanowi doskonałe zakończenie historii rozpoczętej w ,,Karuzeli". Wszystkie powiązania wychodzą na jaw, mamy kilka zwrotów akcji. Nie brakuje też momentów niedowierzania. Losy Torbickiego i Poli również są angażujące. Powiązania w Sitwie są całkiem dobrze przemyślane. I tak jak przy poprzedniej części, tak i tutaj czasami akcja działa się za szybko i niektórzy przez te tempo mogą się trochę pogubić, ale dla tych, którzy oczekują właśnie akcji w powieści, to nie będzie duży problem.

,,Przekręt" to ostatnia część trylogii o Sitwie i mogę śmiało powiedzieć, że po raz kolejny autorka naprawdę miło mnie zaskoczyła. W porównaniu do poprzednich jej powieści da się zauważyć dużą różnicę i widać, że autorka się rozwinęła. Bohaterowie są tu przemyślani, akcja też. Nie brakuje humoru i jak przystało na Świst inteligentnych ripost. To z pewnością lekka lektura na letni wieczór, która dostarczy Wam naprawdę świetnej rozrywki. Ja jak najbardziej polecam, bo był to ciekawie spędzony czas i będę czekała na kolejne powieści tej autorki, tym bardziej, że to jeszcze nie koniec i wnioskując po epilogu szykuje się kolejna część, która - mam nadzieję - okaże się kolejną intrygującą lekturą.

,,Żałujemy w życiu wszystkiego, czego już nie mamy." 
Ocena :   ✰✰✰✰✰✰✰ (7/10)
Za możliwość przedpremierowego przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Muza/Akurat.
Agnieszka Siepielska - ,,Antonio" (recenzja)

Agnieszka Siepielska - ,,Antonio" (recenzja)

Czy kolejna odsłona serii o mafijnej rodzinie Valentich przypadła mi do gustu ? Zapraszam Was na recenzję ,,Antonio".



,,Antonio"
Agnieszka Siepielska


Cykl: Synowie zemsty (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Data wydania: 20 maja 2020
Czasem jeden błąd może zmienić twoje życie, o czym przekonała się Alyssa dewastując samochód, swojego byłego narzeczonego. Okazało się, że auto nie należało do jej byłego, ale do groźnego mafioso z rodu Valenti u którego zaciągnęła właśnie dług. I to pokaźny. Czy Alyssa odzyska wolność ?

Agnieszka Siepielska to szczęśliwa żona i zwariowana mama trzech wspaniałych chłopaków. Razem z swoją rodziną mieszka w małym miasteczku w Wielkopolsce. Niepoprawna romantyczka, która w 2017 roku trafiła na stronę internetową Wattpad i postanowiła spróbować swoich sił w pisaniu. Pod pseudonimem A.M. Leigh opublikowałam parę historii. ,,Rhys" , czyli pierwsza część serii ,,Synowie zemsty" był jej debiutancką powieścią.

Czytając pierwszą powieść Agnieszki Siepielskiej, która była już wcześniej znana na Wattpadzie, byłam nico zawiedziona, bo oczekiwałam od ,,Rhys" czegoś więcej. Mimo wszystko wciągnęły mnie losy rodziny Valenti i byłam ciekawa, czy autorce uda się napisać intrygującą kontynuację. Postać Antonio z poprzedniej części bardzo mnie zaciekawiła i byłam ciekawa, jak potoczą się jego losy. A gdy przeczytałam opis ,,Antonio" naprawdę byłam jeszcze bardziej dobrej myśli. I słusznie. Bo ,,Antonio" to zdecydowanie lepsza powieść niż ,,Rhys" ...

Porzucona niedługo przed ślubem Alyssa nie może pozbierać się po rozstaniu ze swoim narzeczonym. Gdy widzi, samochód jej niedoszłego męża, postanawia w akcie szaleństwa go uszkodzić. Szybko się okazuje, że popełniła błąd, bowiem auto nie należało do niego, ale do ... Antonio Valentiego, a ona właśnie ma u niego pokaźny dług ...

Gdy przeczytałam opis tej historii, od razu pomyślałam, że może to być naprawdę intrygująca lektura. Alyssa to bohaterka, która od początku wzbudziła moją sympatię. Wszystko zwala się jej na głowę, jest impulsywna i przede wszystkim ... nie da sobie w kaszę dmuchać. Próbuje stanąć na nogi i zapomnieć o swoim niedoszłym mężu, ale widząc jego samochód coś w niej pęka i postanawia w akcie szaleństwa go zniszczyć, co sprowadza na nią jeszcze większe kłopoty. Alyssa ma też wiele problemów, trudną przeszłość naznaczoną tragicznym wydarzeniem, którego była świadkiem. Dziewczyna jest naprawdę wytrzymała i nie boi się Valentiego, stawia się mu. Jest czasami nieco naiwna, ale zna życie i nie jest rozpieszczona. Antonio Valenti, to z kolei mężczyzna, który też w życiu wiele widział. Zabija z zimną krwią i nie wierzy w uczucia, po tym, co zrobił mu jego stryjek. Jest skryty, nie okazuje swoich uczuć innym, ale Alyssa sprawia, że coś w nim drga. Ma wiele tajemnic i przede wszystkim jest całkiem inny, niż jego brat. Co do pozostałych bohaterów, to powracają w tej powieści Viviana i Rhys, ale oczywiście są już na dalszym planie, choć ich losy zostały wplątane w historię głównej dwójki. Nie mogło oczywiście zabraknąć Helen, czyli babci Viviany, pojawia się też Rafe, czyli człowiek Antonio oraz jego służba.

Druga część jest moim zdaniem zdecydowanie lepsza, niż pierwsza odsłona serii o Valentich. Przede wszystkim autorka poszerzyła swój warsztat dzięki czemu historia jest ciekawsza, dużo się dzieje, choć później już miałam wrażenie, że niektóre sytuacje, czy powiązania były wymuszone, a autorka nie do końca wiedziała, co ma począć z dobrze rozpoczętą historią. Sam początek i główni bohaterowie są jak najbardziej na plus. Nie ma czasu na nudę, ale gdzieś w środku powieści autorka próbowała za bardzo kombinować, co nie za bardzo się udało. Babcia Helen też w wielu przypadkach po prostu przesadzała i jak w poprzedniej części niekiedy kradła show, tak tutaj po prostu rzuca niekiedy niesmacznymi żartami, ale za to Alyssa mogłaby z pewnością nadać się na jej następczynię. Ma cięty język i nie boi się z zadzierać z innymi, szczególnie z Antonio. W ,,Antonio" nie brakuje też kilku ciekawych utarczek słownych pomiędzy bohaterami, większej ilości humoru, ale za to dostajemy mniej ,,mafijnych akcji". Autorka postanowiła skupić się bardziej na rozwijaniu relacji pomiędzy głównymi bohaterami i życiu wokół nich. Nie będę też ukrywać, że niekiedy po prostu coś nie zadziałało, jak było na przykład w przypadku babci Helen. Czasami autorka powielając schematy z poprzedniej części po prostu nie umiała ich wplątać do kolejnej części, nad czym naprawdę ubolewam.

,,Antonio" to powieść, która zdecydowanie bardziej mi się spodobała, niż pierwsza część serii ,,Synowie zemsty". Nie brakuje tutaj ciekawych bohaterów i akcji. dostajemy wiele ciekawych utarczek słownych, ale i tak chyba gdzieś czegoś mi zabrakło. Alyssa i Antonio od początku wzbudzili moją sympatię i nawet dobrze czytało się ich losy, ale tak jak wspominałam były tu momenty, gdzie coś nie do końca zagrało, gdzie coś wybrzmiało inaczej niż autorka zapewne chciała. Niektóre sceny były wręcz żenujące, a przy innych śmiałam się do łez. Jednak mimo wszystko jestem dobrej myśli i zachęcona tym tomem sięgnę po kolejną część w nadziei, że autorka jeszcze bardziej ją dopracuje..


Ocena :   ✰✰✰✰✰✰ (6/10)

Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.

Grupa Literacka Ailes - ,,Dopóki śmierć nas nie rozłączy" (recenzja)

Grupa Literacka Ailes - ,,Dopóki śmierć nas nie rozłączy" (recenzja)

Kolejna antologia Grupy Ailes i kolejny sukces ? Zapraszam na recenzję ,,Dopóki śmierć nas nie rozłączy".


Dopóki śmierć nas nie rozłączy
Grupa Literacka Ailes

Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Data wydania: 14 luty 2020
Zakochaj się na zabój, pałaj zemstą z powodu nieodwzajemnionej miłości, pozwól doprowadzić się do szaleństwa i ustrzelić Amorowi.
Tylko uważaj, nie każde love story kończy się dobrze, za to we wszystkich serce odgrywa najważniejszą rolę – albo zaczyna bić szybciej, albo zatrzymuje się na zawsze. Pozwól nam się porwać do mrocznego tańca, w którym słowa „Dopóki śmierć nas nie rozłączy” nabiorą zupełnie nowego znaczenia!
(opis wydawcy)

Ailes to grupa literacka, która powstała w 2015 roku (wcześniej od 2012 roku, w mniejszym gronie, grupa funkcjonowała pod nazwą La Noir) jako miejsce zrzeszające początkujących autorów, którzy dzielą wspólną pasję - pisanie. Nazwa grupy wzięła się od francuskiego słowa ,,ailes", które oznacza ,,skrzydła".

Na grupę Ailes natknęłam się przypadkiem ponad dwa lata temu. Zaintrygowała mnie jej działalność. Niedługo później mogłam dla Was zrecenzować na moim blogu antologię ,,MDS. Miłosne rewolucje", która była idealnym zbiorem opowiadań dla romantyczek i szukających czegoś lekkiego do poczytania. Tym razem autorki ,,Dopóki śmierć nas nie rozłączy" proponują nam podobną tematykę, ale ... nie znajdziemy tu lekkich romansów, a bardziej misz masz. Czyli co kto lubi.

Przede wszystkim da się w tej antologii dostrzec duży rozstrzał tematyczny. Mamy tutaj historie fantastyczne, są też romanse i kryminały. Niektóre są lekkimi opowiastkami, inne czymś więcej. W przypadku niektórych opowiadań nazwa antologii została potraktowana bardzo dosłownie, w innych metaforycznie. Co ciekawe bardzo podobało mi się to, że każda z autorek opowiadań inaczej definiuje temat. Uświadamiamy sobie, że nie każda historia musi mieć happy end. Czasem historia układa się tak, że to niemożliwe. I to kolejny plus tej pozycji.

Jednakże, podobnie jak w antologii ,,MDS: Miłosne rewolucje", tak i tutaj znajdziemy bardzo zróżnicowane opowiadania - od bardzo dobrych pod względem warsztatowym, do tych, które nieco od nich odbiegają oraz mniej i bardziej rozbudowane. I tak jak w przypadku poprzedniej antologii, tak i tutaj można znaleźć dla siebie opowiadanie, które przypadnie nam do gustu. Moją uwagę zwróciło parę ciekawych opowiadań, ale nie chcę Wam tutaj o nich wszystkich wspominać, między innymi z tego powodu, że recenzja byłaby o wiele dłuższa. Musicie więc sami sięgnąć po tę antologię i się przekonać. Większość opowiadań łączą Walentynki, więc jeśli lubicie ten motyw w książkach, czy opowiadaniach to powinniście się nie zawieść.

Ja chciałabym Wam napisać więcej o dwóch opowiadaniach, które najbardziej mi się spodobały z tej antologii, jednakże uważam, że każda autorka dała z siebie wszystko. Przede wszystkim podobał mi się pomysł na opowiadanie ,,De Crease" Kamili Malec. To historia dziewczyny, która jest dziedziczką jednej z mafii w Polsce i wydarzenia, które zmieniło całe jej życie. I choć jak wspominałam bardzo spodobał mi się sam pomysł, to myślę, że samo opowiadanie byłoby bardziej dopracowane, gdyby autorka przeniosła akcję z Polski do innego kraju. Wtedy to wszystko bardziej by się spinało, a imiona bohaterów pasowałyby do realiów. Przyznam, że z miłą chęcią przeczytałabym całą książkę, która opisywałaby historię tej bohaterki i mam nadzieję, że autorka zdecyduje się kiedyś jakoś rozwinąć tę historię.

Z kolei drugą historią, która mi się spodobała jest ,,Pieska miłość" Ludki Skrzydlewskiej. To lekkie opowiadanie - historia rehabilitantki zwierząt Val, której trafia się niesforny pacjent - a właściwie jego właściciel. Sam sposób opowiedzenia historii bardzo mi się spodobał. Jest napisana lekko, nie ma żadnych wymuszeń, wszystko wydaje się naturalne. Sam pomysł na historię też jest ciekawy, więc jestem pewna, że jeśli ktoś lubi lekkie historie i oczywiście motyw zwierząt, to się nie zawiedzie.

Poza tym warto też wspomnieć o opowiadaniach innych autorek - ,,Nieznane piekło" Any Rose, ,,Oddech ciemności" Lilianny Garden czy ,,Faun" D.B. Foryś. Te opowiadania również bardzo mi się spodobały, ale tak jak wspominałam każda historia w tej antologii znajdzie swoich adresatów. Tak jak wspominałam, mamy tutaj połączenie romansu, fantastyki, a niekiedy kryminału czy thrillera, więc na pewno emocji nie brakuje.

Przeczytanie tej antologii zajęło mi trochę czasu, ale nie z powodu tego, że męczyłam się nad czytaniem opowiadań, ale postanowiłam czytać po jednym/dwa dziennie. Dlatego też jeśli lubicie sobie rozkładać przyjemność na dłużej, to ta pozycja idealnie się do tego nadaje. Ja oczywiście Wam ją polecam i z niecierpliwością będę czekała na kolejne antologie od Grupy Literackiej Ailes.

Ocena :   ✰✰✰✰✰✰✰✰ (8/10)

Za możliwość przeczytania tej antologii dziękuję Grupie Literackiej Ailes oraz Wydawnictwu WasPos.

Ewa Przydryga - ,,Bliżej niż myślisz" (recenzja przedpremierowa)

Ewa Przydryga - ,,Bliżej niż myślisz" (recenzja przedpremierowa)

Ostatnio coraz częściej udaje się znaleźć dobrze napisany thriller/kryminał. Czy ,,Bliżej niż myślisz" należy do takich powieści ? Zapraszam na przedpremierową recenzję.



,,Bliżej niż myślisz"
Ewa Przydryga


Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Data wydania: 20 maja 2020
Nika chce zacząć nowe życie z dala od przeszłości. Gdy w jej pensjonacie zamieszkuje tajemnicza kobieta, Nika chce poznać ją bliżej. Wkrótce, kobieta znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy Nika pozna prawdę ?

Ewa Przydryga urodziła się i mieszka w Poznaniu. Jest absolwentką filologii angielskiej, pracuje jako nauczycielka i tłumacz języka angielskiego. Jej pasją są podróże po najodleglejszych zakamarkach Francji; i w jedną z nich, biegnącą przez tamtejsze metropolie, zapomniane wioski, a wreszcie świat wyobraźni, zabiera czytelników swojej książki. Zadebiutowała powieścią "Motyle i ćmy".

Gdy w zapowiedziach zobaczyłam powieść ,,Bliżej niż myślisz" i przeczytałam jej opis, nieco skojarzył mi się on z ,,Dziewczyną z pociągu", tyle że w polskiej wersji. Powieść Przydrygi wydaje się bowiem być oparta na podobnych schematach. Główna bohaterka ,,Bliżej niż myślisz" z pociągiem do alkoholu, próbuje rozwikłać zagadkę zabójstwa. Zaciekawiła mnie ta historia, która dzieje się w polskich realiach, a nie raz podkreślałam, że naprawdę lubię, gdy autor postanawia osadzić swoją historię w Polsce. W tym przypadku zaprasza nas do Gdyni. Jednak czy cała ta historia mnie zaintrygowała ? Owszem. Ale problemem był dla mnie sposób jej opowiedzenia.

Jesienna Gdynia i niewielki pensjonat. Młoda tajemnicza kobieta wynajmuje w nim pokój. Wkrótce Nika, która jest jego właścicielką dostrzega, jak kobieta znika w bagażniku samochodu, a słuch o niej ginie. Z monitoringu giną nagrania. Policja jej nie dowierza, więc Nika postanawia sama odkryć prawdę. To przyczyni się do fali dziwnych okoliczności, jakie pojawią się w jej życiu.

Nika wiele w życiu przeszła. Jest poczytną autorką książek, ale nieudane małżeństwo, traumatyczne przeżycia z okresu dzieciństwa i utrata ukochanej osoby sprawiły, że nosi w sobie wielkie piętno. Postanawia przeprowadzić się do Gdyni i zacząć nowe życie z dala od tego, o czym chce zapomnieć. Nika jest bardzo tajemniczą bohaterką, a prawdy o jej życiu dowiadujemy się ze strzępek informacji, które nam oferuje. Nie stroni od alkoholu upatrując w nim jedyną szansę na to, by zapomnieć choć na chwilę o wydarzeniach z przeszłości.Odnawia dom w Gdyni i postanawia otworzyć pensjonat. Jednak obrazy z przeszłości nie odpuszczają. Flashbacki nie pozwalają jej rozpocząć od nowa swojego życia, a jej matka, która obwinia ją o tragedię z przeszłości cały czas nie daje jej spokoju. Jednak gdy w jej pensjonacie zamieszkuje tajemnicza kobieta, która jest niczym cień, Nika stara się o niej jak najwięcej dowiedzieć. Jest świadkiem niecodziennych zdarzeń, ale policja nie chce jej wierzyć. Nika jest przebiegła i stara się dążyć do celu. Nie boi się mieszać w niektóre sprawy, chcąc za wszelką cenę odkryć prawdę. Nawet, jeśli stawką miało być jej życie, które jest zagrożone. Pozostali bohaterowie również są intrygujący. Można w nich uwierzyć, nie są przerysowani - do granic dobrzy i źli. Każdy ma coś na sumieniu, nikt nie jest kryształowy. Wszędzie mamy niedowiedzenia i kłamstwa, które cały czas pozwalają czytelnikowi jak w kalejdoskopie zmieniać o nich zdanie.

Autorka nie podaje nam niczego na tacy. Zgrabnie prowadzi całą fabułę. Choć historia może nie jest jakaś odkrywcza, to Przydryga sprytnie nas wodzi za nos. Cała historia opowiedziana jest za pomocą narracji pierwszoosobowej. Na początku ciężko było mi się wczuć w tę powieść. Najpewniej była to wina charakterystycznego stylu autorki, ale z czasem przyzwyczaiłam się i było o wiele lepiej. Przydryga stawia tutaj na opisy przeżyć, retrospekcje, ale wszystko dawkuje w odpowiednich ilościach. Sama główna bohaterka jest bardzo złożona. Fakty z jej życia są sukcesywnie odsłaniane, dowiadujemy się o niej, oraz o jej otoczeniu coraz więcej, aż w końcu sami zastanawiamy się, komu wierzyć, a komu nie. Ogólnie, muszę przyznać, że książka jest napisana bardzo ciekawie, ale myślę, że niektórym trudno będzie się przebić przez mur w postaci prologu i sposobu narracji. Ja akurat się do niego przyzwyczaiłam i szybko zaintrygowała mnie ta lektura, ale niektórzy mogą się zniechęcić. Sama skomplikowana postać Niki sprawiła, że pośród jej myśli zaczęłam się gubić. Zaczęłam mniejszą uwagę zwracać na samą akcję i z jednej strony to dobrze, a z drugiej raczej nie do końca. Sięgając po thrillery/kryminały szukam w nich raczej akcji, ale połączonej z ciekawymi przemyśleniami bohaterów, a dla mnie tutaj tych przemyśleń było  nieco za dużo. Na tyle, że zaczynałam mieć mętlik w głowie.

,,Bliżej niż myślisz" to książka, w której nic nie jest proste. Główna bohaterka jest intrygująca, a wydarzenia, w jakie została wplątana sprawiają, że nie nudzimy się. I choć sama książka - jej całokształt - jest naprawdę dobra, to niestety jest w niej parę mankamentów, które mogą zniechęcać czytelników. Przede wszystkim język autorki na początku jest bardzo opisowy, niemalże poetycki. Gubimy się w prologu. Ale z czasem zaczyna się robić coraz ciekawiej, więc myślę, że warto przeczekać, jeśli ktoś na początku się zniechęci. Jak dla mnie, to bardzo ciekawa, choć nie idealna lektura, która z pewnością będzie dobra do czytania na wieczór. Ja mimo wszystko sprawdzę co ma nam do zaoferowania autorka i postaram się sięgnąć po jej inne powieści.

Ocena :   ✰✰✰✰✰✰✰ (7/10)
Za możliwość przedpremierowej recenzji tej powieści dziękuję Wydawnictwu Muza.
Sandra Robins - ,,Miłość na sprzedaż" (recenzja przedpremierowa)

Sandra Robins - ,,Miłość na sprzedaż" (recenzja przedpremierowa)

Czy miłość można kupić ? Zapraszam na przedpremierową recenzję powieści ,,Miłość na sprzedaż".


,,Miłość na sprzedaż"
Sandra Robins


Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 16 lipca 2020
Sarah jest zdesperowana. Pilnie potrzebuje pieniędzy, by opłacić dom opieki dla swojej schorowanej babci. Postanawia chwycić się ostatniej deski ratunku i zgłasza się do ekskluzywnej agencji towarzyskiej. Jeden wyjazd z klientem odmieni jej życie na zawsze. Czy uda jej się spełnić swoje marzenia ? Czy odkryje tajemnice rodziny klienta ?

Sandra Robins obecnie mieszka z mężem i nastoletnią córką w Wielkiej Brytanii. Wspólne życie z mężem utwierdza ją w przekonaniu, że prawdziwa miłość istnieje. ,,Miłość na sprzedaż" to jej debiut literacki.

Czasami życie stawia przed nami jakieś sytuacje, z których ciężko się wyplątać. Jedna decyzja zmienia nasze życie. Podobnie było z Sarah, czyli główną bohaterką tej powieści. Muszę przyznać, że sięgając po tę książkę liczyłam na jakiś romans, który naprawdę mnie zaintryguje. Niedawno recenzowałam dla Was powieść ,,Królowa nocy", a powieść Sandry Robins wydaje się być oparta na tym samym motywie. Jednakże, ku mojej uciesze okazuje się, że Sandra Robins napisała naprawdę bardzo ciekawą historię. Może nie ma w niej niczego odkrywczego, ale naprawdę mi się podobało i (co najważniejsze) nie mogłam się od niej oderwać ...

Sarah to studentka, która nie ma pieniędzy. By jej babcia mogła zostać w domu opieki, postanawia zatrudnić się w ekskluzywnej agencji towarzyskiej. Gdy pierwszy klient prosi ją o przysługę, postanawia się zgodzić. Po tym nic już w jej życiu nie będzie takie samo jak wcześniej.

Są tacy bohaterowie, gdzie żałujesz, że książka kończy się na zaledwie jednym tomie i nie należy do serii. Właśnie do takich należą Sarah i Borys. Sarah jest młodą dziewczyną, która oprócz babci nie ma nikogo na świecie. Jej rodzice nie żyją, a ona musi zajmować się schorowaną babcią, którą bardzo kocha. Jest w stanie zrobić dla niej wszystko, więc postanawia zatrudnić się w ekskluzywnej agencji towarzyskiej, by opłacić jej dom opieki, gdzie zajmują się nią specjaliści. Dzięki swojej urodzie i rudym włosom od razu wzbudza ciekawość w innych, a przez przypadek trafia do rezydencji, gdzie staje się obiektem zainteresowania wszystkich klientów. Mimo wszystko boi się zaangażowania, jest nieufna. Gdy przez przypadek poznaje Borysa, ciągnie ją do niego, staje się on dla niej zagadką, którą ciężko jest jej rozwikłać. Natomiast Borys jest bardzo tajemniczy. Choć nie zachował się w stosunku do Sarah tak jak należało, był niekiedy gburowaty, to miał w sobie to coś, co do niego przyciągało i skupiało na nim całą uwagę. Czytając tę historię żałowałam, że tak mało jest narracji z jego punktu widzenia. W powieści nie brakuje także interesujących bohaterów drugoplanowych. Autorka każdemu z nich poświęca jakiś czas, stara się ich nam nakreślić, ale pomimo tego cała uwaga nadal jest umiejętnie skupiona na głównych bohaterach.

Sandra Robins oddaje w nasze ręce ciekawą historię, która naprawdę wciąga. Język, jakim operuje jest lekki, ale znalazłam kilka błędów. Jednakże do recenzji otrzymałam egzemplarz przed korektą, więc wszystkie błędy zostaną zapewne poprawione. Główni bohaterowie są naprawdę intrygujący. Zarówno Sarah, jak i Borys angażują czytelnika i sprawiają, że ta historia naprawdę wciąga. Śledzimy ich losy, kibicujemy im. Próbujemy rozgryźć tę całą fabułę. Poza tym nie brakuje tutaj zwrotów akcji. Autorka dawkuje nam informacje, nie wykłada od razu kawy na ławę, ale umiejętnie prowadzi wątki. Są w tej historii wątki przewidywalne, bo sama odgadłam, w jaką stronę pójdzie ta historia, ale nie zwraca się na to uwagi podczas czytania. Poza tym bardzo podobało mi się to, że bohaterowie nie byli infantylni. Owszem, jest to wpisane w ten gatunek, ale tutaj Sarah analizuje, ma swoje zasady. Oprócz tego poruszenie motywu starości i opieki nad rodziną sprawiło, że naprawdę jeszcze chętniej czytałam tę historię.

,,Miłość na sprzedaż" miała być lekkim romansem, przy którym będę mogła się odprężyć. Nie spodziewałam się po nim czegoś więcej, a jednak miło się zaskoczyłam. Polubiłam głównych bohaterów, wciągnęłam się w wir fabuły i przy okazji naprawdę dobrze bawiłam. Choć nie jest to książka idealna, to widać w Sandrze Robins duży potencjał. Okładka może nieco odstrasza, ale myślę, że jeśli sięgniecie po tę pozycję, to na pewno znajdziecie w niej coś dla siebie. Ja z pewnością będę śledziła dalszą karierę literacką tej autorki i mam nadzieję, że postanowi napisać historię przyjaciółki Sarah. Ale póki co - szczerze Wam polecam tę powieść.

Ocena :   ✰✰✰✰✰✰✰ (7/10)
Za możliwość przedpremierowego przeczytania tej powieści dziękuję Wydawnictwu Novae Res.
10 książek, na które czekam w maju

10 książek, na które czekam w maju

Jakie intrygujące książki będą miały swoją premierę w maju ? Zapraszam na przegląd najciekawszych premier.


Maj zwykle był miesiącem Warszawskich Targów Książki. W tym roku z powodu koronawirusa Targi zostały odwołane. Jednak nadal czeka na nas wiele intrygujących premier. Mam nadzieję, że wśród moich propozycji znajdziecie pozycje dla siebie.

       Meg Adams
Ochroniarz       

Polubiłam twórczość Meg Adams. Jej debiutancka powieść ,,Architektura uczuć" naprawdę mi się spodobała, więc od razu, gdy zobaczyłam zapowiedź jej kolejnej książki, postanowiłam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Cudna okładka zwiastuje naprawdę ciekawą powieść, więc mam nadzieję, że się nie zawiodę.

Premiera książki: 20.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe




               Opis:,
Meg Adams powraca z nową ekscytującą powieścią!

Dwudziestoośmioletnia Lena Mejer, właścicielka firmy kosmetycznej, z pozoru ma wszystko – pieniądze, pozycję i ciekawe życie. Dobrze maskuje smutek, za którym kryje się bolesna przeszłość. Gdy zaczyna dostawać pogróżki, w jej życie kolejny raz wkrada się niepokój. Za namową przyjaciół zatrudnia prywatnego ochroniarza, który ma zapewnić jej bezpieczeństwo.



       Ewa Przydryga
Bliżej niż myślisz       

Czytając opis tej powieści miałam wrażenie, że jest trochę podobny do ,,Dziewczyny z pociągu", ale mam nadzieję, że jednak miło się zaskoczę i dostanę naprawdę intrygującą powieść. 

Premiera książki: 20.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza


Opis:               
Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna?


       Vi Keeland
Naga prawda       

Czytelniczki, które poznały już twórczość tej autorki z pewnością czekają na jej kolejną powieść. A że sama autorka jest z wykształcenia prawnikiem, to powieść może być jeszcze bardziej intrygująca. Ja oczywiście czekam i mam nadzieję, że kolejny raz autorka mnie zaskoczy.

Premiera książki: 6.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece


               Opis:
Prawda jest taka: jeśli dostajesz od losu drugą szansę, lepiej ją dobrze wykorzystaj.
Layla Hutton pracuje w nowojorskiej kancelarii i stawia wszystko na karierę zawodową. Kiedy więc dostaje od szefa propozycję reprezentowania prestiżowej firmy, przyjmuje ją bez wahania. Jej nowy klient to Grayson Westbrook. TEN Grayson Westbrook.
Ponad rok temu roztrzaskał jej serce na milion kawałków. Teraz stoi przed nią z nadzieją na drugą szansę, bardziej pociągający niż kiedykolwiek.
Prawniczka musi zachować profesjonalizm i nie rezygnuje z obsługi firmy Graya. Jeśli on sam chce od niej czegoś więcej, tym razem będzie musiał się naprawdę postarać. O ile Layla jako pierwsza nie ulegnie jego seksapilowi.


       Anna Wolf
Zemsta gangstera       

Anna Wolf szturmem podbiła listy bestsellerów. Poprzednia część tej serii była nieustannie w liście TOP Empiku. Teraz tym bardziej rośnie poprzeczka i jestem ciekawa, czy autorka kolejny raz zaciekawi czytelniczki.

Premiera książki: 6.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe



Opis:               
Anton Tarasow, brat bliźniak Aleksieja, na zlecenie mafii zabija ludzi z zimną krwią i bez emocji. I tylko jedna osoba w przeszłości sprawiła, że jego serce zabiło mocniej – Jordan Pheonix. Może było to nawet coś na kształt miłości, jednak pozostały tylko żal i nienawiść.
Jordan Phoenix czuje dokładnie to samo, a nawet więcej. Chce zemsty na Antonie. Mężczyzna zapłaci jej za wszystkie krzywdy, które jej wyrządził i to z nawiązką. Niech nawet nie myśli, że ona zapomniała…
Jednak okaże się, że łączy ich coś więcej niż nienawiść.
Łączy ich przeszłość i sekrety, o których nie mają pojęcia.


       Kamila Mikołajczyk
Wdech       

Przyznam, że naprawdę lubię od czasu do czasu przeczytać taką powieść, jaką wydaje się być ,,Wdech". Autorka publikowała już wcześniej na Wattpadzie, a teraz przyszedł czas na wydanie własnej powieści drukiem. Mam nadzieję, że to będzie naprawdę dobra lektura.

Premiera książki: 6.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Editio Red



               Opis:
Kiedy przeszłość jest największym wrogiem...
W dniu swoich siedemnastych urodzin Lena zostaje zaatakowana przez nieznanego napastnika. Dziewczynie udaje się uciec, nim sprawca zdąży wyrządzić jej krzywdę. Mimo to przykre przeżycie wywołuje głęboką traumę, która kładzie się cieniem na jej późniejszym życiu. By uciec od dręczących wspomnień i rodzinnego miasta, Lena wyjeżdża na studia do Krakowa. Po jakimś czasie zaczyna spotykać się z przystojnym i szaleńczo w niej zakochanym Pawłem. Jednak koszmar przeżyty przed laty wciąż powraca i nie pozwala jej cieszyć się młodzieńczą beztroską. Dziewczyna unika ludzi, przeżywa także nawracające ataki paniki. Nie jest również pewna swoich uczuć do Pawła, zwłaszcza od momentu, gdy na horyzoncie pojawia się przystojny i tajemniczy kuzyn jej chłopaka, Adam. Ten prawnik o aparycji niegrzecznego chłopca - podobnie jak Lena - niesie ze sobą trudny bagaż z przeszłości. Czy Adam wniesie odrobinę spokoju w życie młodej kobiety, czy raczej skomplikuje je jeszcze bardziej?
Gdy każdy kolejny oddech jest coraz trudniejszy...


       Beata Majewska
Zapomnij, że istniałem       

Beata Majewska jest już znana naprawdę wielu czytelniczkom. Teraz autorka przedstawia nam kolejną historię. Czuję, że bohaterowie będą naprawdę ciekawi, a kolejna część ma pojawić się już jesienią.


Premiera książki: 13.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Jaguar


Opis:               
Trzydziestoletnia Luiza Mleczko, panna, mieszkanka wsi, kobieta nieco sztywna i pryncypialna, ale szalenie elegancka i zadbana, uparta, pyskata i rezolutna, na dodatek urzędniczka (sołtyska) i Rafał Snarski, „emerytowany” bokser i gangster, który zaszywa się w wiosce, by uciec przed całym światem, człowiek szorstki, nieprzyjemny, skrzywdzony okrutnie przez los. Ta dwójka od początku, od pierwszego spotkania, prowadzi nieustanną walkę między sobą. Czas pokaże, czy Luizka, zaręczona z gminnym sekretarzem, poczuje miętę do łobuza…


       Meghan March
Szczęście diabła      

Przyznam, że trochę wkręciłam się w tę historię i spodobała mi się ona. Dlatego też oczywiście czekam na kolejny tom. Jestem ciekawa, czym autorka nas zaskoczy i mam nadzieję, że się nie zawiodę.

Premiera książki: 19.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Editio Red





               Opis:
Indię nazywano Królową Midas. Była olśniewająco piękną, niezrównaną pokerzystką o żelaznych nerwach i ostrym charakterze. Dążyła do celu z bezwzględną determinacją. Osiągnęła dużo - wszystko dzięki swojej pracy i zaangażowaniu. Gdyby spisać nazwiska mężczyzn, którzy, pozostając w zachwycie, ponieśli porażkę w starciu z Indią, byłaby to imponująco długa lista. Tym razem jednak trafiła na równego sobie, zarówno w grze, jak i w bezwzględności, a przy tym nieskończenie władczego, bogatego i pozbawionego skrupułów.
Jericho Forge wtargnął w życie Indii jak tornado. Zapragnął jej na własność, jak nowej zabawki. I dostał ją. Ona oddała mu wolność za coś, co było dla niej nieskończenie cenne. Nie potrafiła jednak po prostu go znienawidzić. Uczucia, jakie Jericho obudził w Indii, były czymś o wiele silniejszym, bardziej przerażającym i beznadziejnym niż zwykłe pożądanie.
Oto dalsza część pasjonującej historii dwojga ludzi, z których żadne nie zniesie oporu. Połączyło ich uczucie silniejsze od instynktu przetrwania, dzieliła determinacja, duma i odwaga. Jednak nie tylko okrucieństwo i pożądanie zadecydowały o tym, kim stali się dla siebie India i Forge. Za obojgiem ciągną się mroczne historie. On znał swoją przeszłość, która stała się źródłem jego diabelskiej siły. Ona nie miała tego szczęścia. Teraz skupiła się na jednym celu: przetrwać tę grę o najwyższą stawkę i nie dać się złamać. Ale złamane serce może okazać się stosunkowo niewielką ceną za dawne grzechy...
Nie możesz nie pokochać diabła. On jednak złamie ci serce...

       Roxie Rivera 
Iwan. Jej rosyjski obrońca       

Na tę serię w Polsce czekało wiele czytelniczek. Jestem naprawdę ciekawa, co takiego jest w tej serii. Opis brzmi naprawdę intrygująco, więc pozostaje czekać tylko do premiery powieści.

Premiera książki: 12.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Editio Red



Opis:               
Erin to śliczna, subtelna dziewczyna o zielonych oczach i smukłej figurze. Nie brakuje jej także odwagi. A może jest po prostu lekkomyślna albo zbyt mocno kocha Ruby, swoją starszą siostrę? Kiedy ta wpada w prawdziwe tarapaty, dla Erin jest oczywiste, że poruszy niebo i ziemię, by pomóc siostrze. Nawet jeśli ceną ma być jej własne bezpieczeństwo. Dziewczyna jednak nie do końca zdaje sobie sprawę, na co się porywa, gdy o wsparcie prosi groźnego Rosjanina, który prowadzi elitarną szkołę walki. Nie wie, jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za pomoc w odnalezieniu Ruby.
Iwan Markowicz nie tylko wygląda groźnie. Jest też jednym z najbardziej niebezpiecznych mężczyzn w Houston. On i jego podwładni budzą lęk w miejscowym półświatku. Zwrócenie się do Iwana o pomoc jest czymś w rodzaju zawarcia paktu z diabłem. Ponadto on sam kieruje się żelazną zasadą: by nie mieszać się w cudze problemy. Tym razem jednak decyduje się uczynić wyjątek. Na razie nie chce mówić o zapłacie za przysługę, ponieważ Erin wywarła na nim większe wrażenie, niż chciałby przyznać.
Podziemie przestępcze w Houston jest skrajnie niebezpieczne. Rywalizujące ze sobą gangi niezwykle poważnie traktują każdą próbę zakwestionowania ich władzy. Erin ma niewielkie pojęcie o ryzyku, jakie podejmuje. Iwan zna je doskonale. Ma świadomość, że spełnienie prośby tej ślicznotki może się wiązać z przerażającymi konsekwencjami. Nie wie tylko, czy zdoła ocalić ją przed nieuchronnym...
Na jakie poświęcenie jest gotowy prawdziwie niebezpieczny mężczyzna?


       Ewa Pruchnik 
Samolot z papieru       


Obyczajowa powieść to coś, czego każda z kobiet potrzebuje. Ewa Pruchnik przedstawia ciekawą historię o miłości, przyjaźni i przede wszystkim o kolejach losu. Opis zapowiada naprawdę dobrą lekturę, więc mam nadzieję, że taka też ona będzie.

Premiera książki: 20.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia



               Opis:
Miłość przychodzi tak nagle. Przyjaźń dyskretnie, po latach.
Emocjonalna i wielowątkowa opowieść o trudnych wyborach, miłości i tęsknocie.
Na tle przemian ustrojowych i obyczajowych po roku 1980.
Jest zimowy wieczór 1982 roku. Emilia Ostrowska, ulegając namowom swojej matki, niechętnie udaje się na spotkanie z synem znanego kardiochirurga, Nikodemem Karbowskim. Chłopak zamierza zaprosić ją na swoją studniówkę w elitarnej szkole lotniczej. Wydaje się, że będzie to nudne spotkanie dwojga młodych ludzi, od lat kojarzonych ze sobą przez ich rodziny. Ale tak nie jest. Spędzają udany wieczór, snując opowiadania o swoich marzeniach i planach na przyszłość: ona biernie poddaje się woli rodziców, którzy od lat przygotowują ją do zawodu lekarza, on chce zostać pilotem wojskowym, znajdując pełne poparcie i zrozumienie swojej rodziny o głęboko zakorzenionych tradycjach lekarskich.
Po spotkaniu z Nikodemem, w drodze do domu, Emilia zostaje zaczepiona przez grupę młodych mężczyzn. Jednak jej nietuzinkowe zachowanie robi wrażenie na przywódcy grupy, Jeremim. Chłopak bezpiecznie odprowadza ją do domu. Wydaje się, że wszystko ich dzieli: ona jest subtelną blondynką w śmiesznych jak żart okularkach i berecie z antenką, on bardzo wysokim brunetem o mrocznym wyglądzie i ze śladami na twarzy po ulicznych bójkach; ona lubi Dostojewskiego i taniec, on lubi swój motor, boks i ma inne priorytety; ona jest córką znanego kardiologa o lewicowych poglądach, on planuje ucieczkę z kraju owładniętego stanem wojennym, by zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej.
Czy mimo dzielących ich różnic, znajdą do siebie drogę?
Ile można poświęcić dla miłości?


       Ludka Skrzydlewska
Po godzinach       

Ludka Skrzydlewska miło mnie zaskoczyła powieścią ,,Sentymentalna bzdura", więc oczywiście postanowiłam sięgnąć po kolejną historię spod jej pióra. Opis jest naprawdę zachęcający, a okładka przyciąga oko, więc myślę, że może być to naprawdę dobra powieść.

Premiera książki: 20.05.2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Editio Red



Opis:               
Kiedy zakres obowiązków zaczyna wykraczać poza umowę...
Indiana Fisher, absolwentka Harvardu i asystentka dyrektora generalnego w renomowanej bostońskiej firmie deweloperskiej, początkowo żywiła przekonanie, że jej posada będzie trampoliną do sukcesu. Niestety, po roku spędzonym na podawaniu kawy, kserowaniu dokumentów, a przede wszystkim na chronieniu szefa firmy Ryana przed konsekwencjami jego własnej nieodpowiedzialności entuzjazm Indiany nieco przygasł.
Kiedy w Bostonie pojawia się starszy brat Ryana, Vincent - ponury, mrukliwy i zdaniem Indiany raczej podejrzany - życie zawodowe dziewczyny gwałtownie przyspiesza. Rozdarta pomiędzy mieszanymi uczuciami wobec Vincenta, a potrzebą chronienia swojego szefa młoda asystentka wkrótce przekonuje się, że ktoś chce przejąć firmę Ryana. Ktoś, kto nie zawaha się przed żadną podłością, by osiągnąć cel. Indiana, coraz mocniej uwikłana w niejasne układy biznesowe, nie przypuszcza, że i jej może grozić niebezpieczeństwo...
Ludka Skrzydlewska funduje swoim bohaterom przejażdżkę emocjonalnym rollercoasterem. Przejażdżkę, której finału nie da się przewidzieć aż do samego końca. Dołączysz? Niezapomniane przeżycia gwarantowane!


I jak ? Zainteresowała Was jakaś powieść ? Czy w tym miesiącu będziecie nadrabiać książkowe zaległości ?
Copyright © 2014 Mój Świat Literatury , Blogger
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...