Agata Czykierda-Grabowska - ,,Kiedyś po ciebie wrócę" (recenzja przedpremierowa)
17.6.19
26
9 gwiazdek
,
Agata Czykierda-Grabwska
,
Kiedyś po ciebie wrócę
,
książka
,
książka romantyczna
,
literatura romantyczna
,
New Adult
,
OMG Books
,
powieść
,
romans
Zaginięcie sprzed roku, poszukiwanie nowych poszlak i ... miłość. Zapraszam Was na przedpremierową recenzję powieści ,,Kiedyś po ciebie wrócę".
Roksana po rocznej nieobecności wraca do rodzinnego miasteczka, by odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Nie spodziewa się jednak, że będzie musiała pokonać mur stworzony z niedomówień i kłamstw. Czy uda jej się odnaleźć siostrę ? Czy pozna prawdę ? Czy otworzy swoje serce przed Bartkiem, który jest jej przyjacielem od lat ?
Agata Czykierda - Grabowska to autorka, której powieści wiele razy zdobywały status bestsellera. Swój czas spędza pomiędzy pracą zawodową oraz jej największymi hobby, którymi są: pisanie długich opowiadań z gatunku New Adult, czytanie horrorów z zombie w tle oraz podróże w najbardziej egzotyczne miejsca świata.
Z Agatą Czykierda - Grabowską spotkałam się już wcześniej, czytając powieść ,,Jak powietrze". Teraz przyszedł czas na kolejną jej książkę. ,,Kiedyś po ciebie wrócę" to powieść, która należy do gatunku New Adult. Ale jeśli wyobrażaliście sobie, że ta książka z przepiękną okładką będzie lekką historią, to od razu chcę Was wyprowadzić z błędu. To historia pełna bólu, niejasności, napięcia i przede wszystkim uczuć. Jedna z lepszych, jaką w ostatnim czasie przeczytałam.
Roksana to dziewczyna, która po roku postanawia powrócić do swojego rodzinnego miasteczka. Ma w tym określony cel - odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Ania przepadła ponad rok temu, ,,rozpłynęła się w powietrzu". Wyszła w nocy i wszelki ślad po niej zaginął. Roksana za wszelką cenę chce poznać prawdę. Okazuje się to bardzo trudne, bo na jaw zaczynają wychodzić tajemnice, jakie dziewczyna miała przed zaginięciem.
Przyznam szczerze, że biorąc do ręki tę powieść nie spodziewałam się aż tylu emocji. Główna bohaterka, czyli Roksana, to dziewczyna, która cierpi z powodu zaginięcia siostry. Odcięła się na rok od rodziny, pochłonął ją wir studiów, nie chciała pamiętać o tym, że jej siostra zaginęła. Ciągłe rozpamiętywanie doprowadziłoby ją na skraj rozpaczy, jak stało się z jej rodzicami, a ona nie chciała popadać w podobny obłęd. Teraz wszystko się zmienia. Ponad rok po tragedii dziewczyna chce się dowiedzieć, co tak naprawdę wydarzyło się podczas feralnej nocy, gdy zaginęła jej siostra. Pomoc oferuje jej Bartek - chłopak, który jest jej przyjacielem od wielu lat. Oboje szukają poszlak, które pominęła policja. Prawda jednak okazuje się bardzo bolesna.
W posłowiu autorka podaje zatrważającą liczbę osób, które co roku giną w Polsce. Dwadzieścia tysięcy. To liczba, która mrozi krew w żyłach. Autorka historią Ani zwraca uwagę na ten bardzo ważny problem. Próbuje też przedstawić ból rodziny, a przede wszystkim tę wszechogarniającą niepewność, wiarę, że uda się jeszcze odnaleźć zaginionego. W wielu przypadkach rodziny czynią z pokojów, mieszkań zaginionych swego rodzaju sanktuarium wierząc, że uda im się uchwycić jeszcze zapach pozostawiony na pościeli, emocje chwilę przed zaginięciem. Podobnie jest też z rodziną Roksany. Po zaginięciu Ani, jej pokój jest nietknięty, a rodzice nieustannie cierpią, popadając niekiedy w obłęd, wierząc, że ich córka się odnajdzie. To tylko namiastka tego, co przeżywają rodziny zaginionych osób. Bo jak pogodzić się ze stratą ? Jak żyć nieustannie w niepewności ? Ciężko to przedstawić, napisać o tym. Sama autorka też jest tego świadoma. Wie, że ból rodziny jest niewyobrażalny, a nadzieja która im pozostaje staje się niekiedy ostatnią deską ratunku przed samozniszczeniem.
Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam bohaterów tej powieści. Roksana to postać bardzo sprzeczna, ale zarazem wytrwała, intrygująca, a przede wszystkim słowna. Z jednej strony moglibyśmy ją uważać za wyrodną córkę, która nie chce pamiętać o siostrze i rodzinie. Z drugiej jednak strony ją rozumiemy, zauważając to, co zaginięcie Ani zrobiło z rodzicami Roksany, a szczególne jej mamą, która nie może pogodzić się z utratą ukochanej córki. Co do Bartka, to również wzbudził moją sympatię. Co prawda ukrywane przez niego tajemnice sprawiają, że czytelnik może mieć zagwozdkę, co do tego bohatera, ale z drugiej jego zachowanie i wspieranie Roksany zasługuje na wielki podziw. Bohaterowie drugoplanowi również zasługują na uwagę. Rodzice Roksany, były chłopak Ani i jego brat to postacie, które uzupełniają całą tę powieść, dzięki czemu nie mamy luk, czy niepotrzebnych przedłużeń.
Agata Czykierda - Grabowska ma lekkie pióro, powieść szybko się czyta, a sposób poprowadzenia akcji sprawił, że wciągnęłam się w tę historię od pierwszej strony. Cała powieść jest napisana z punktu widzenia Roksany, a autorka zastosowała dwie płaszczyzny, które się przenikają - poszukiwania siostry przez Roksanę i jej miłosne rozterki. Są one tak rozmieszczone, by cały czas podtrzymywać zainteresowanie czytelnika, tak więc nie nudzimy się podczas lektury i czujemy ciągłą niepewność. Pomimo tragedii, jaką opisuje autorka pojawiają się też chwile, które rozładowują napięcie za pomocą humoru. Sam koniec powieści również mocno zaskakuje. Podczas jej czytania miałam ciarki na plecach, próbowałam odgadnąć co tak naprawdę wydarzyło się feralnej nocy, ale autorka zrobiła naprawdę dobrą robotę. Zakończenie sprawiło, że nie mogłam zaczerpnąć tchu i czułam się tak, jakbym była tam razem z bohaterką. Czułam się niepewnie i zastanawiałam, jak mogłam pominąć tyle poszlak ? To naprawdę niewytłumaczalne, ale nawet teraz, gdy już minęło tak wiele czasu, odkąd przeczytałam tę powieść nadal czuję te emocje.
,,Kiedyś po ciebie wrócę" to jedna z lepszych historii jakie ostatnio czytałam. Od początku, aż do samego końca trzyma czytelnika w niepewności i sprawia, że czujemy, jakbyśmy przeżywali te emocje razem z bohaterką. Temat jaki poruszyła autorka również jest bardzo trudny. Ile razy słyszymy o tym, że ślad po kimś zaginął i nie udało się kogoś pomimo tak dużego upływu czasu znaleźć ? Widzimy ogłoszenia na słupach, apele rodzin w telewizji czy internecie. Czykierda - Grabowska pokazuje, jak wielki ból przeżywa rodzina zaginionej osoby. Wątek romantyczny również jest ciekawy, nie przysłania nam tematu poszukiwań Ani, ale jest na tyle angażujący czytelnika, że dostarcza nam jeszcze więcej emocji. Nie mam żadnych uwag do tej powieści. Wszystko jest w niej doskonale wyważone, a każda minuta spędzona z tą lekturą nie daje poczucia zawodu. To jedna z tych książek, którą chciałoby się czytać i czytać, na nowo przeżywać emocje z bohaterami. Jak dla mnie to historia, którą warto przeczytać i gwarantuję, że się nie zawiedziecie. Z czystym sumieniem będę ją polecała każdemu czytelnikowi.
,,Kiedyś po ciebie wrócę" Agata Czykierda - Grabowska
Wydawnictwo: OMG Books
Data wydania: 19 czerwca 2019
|
Agata Czykierda - Grabowska to autorka, której powieści wiele razy zdobywały status bestsellera. Swój czas spędza pomiędzy pracą zawodową oraz jej największymi hobby, którymi są: pisanie długich opowiadań z gatunku New Adult, czytanie horrorów z zombie w tle oraz podróże w najbardziej egzotyczne miejsca świata.
Z Agatą Czykierda - Grabowską spotkałam się już wcześniej, czytając powieść ,,Jak powietrze". Teraz przyszedł czas na kolejną jej książkę. ,,Kiedyś po ciebie wrócę" to powieść, która należy do gatunku New Adult. Ale jeśli wyobrażaliście sobie, że ta książka z przepiękną okładką będzie lekką historią, to od razu chcę Was wyprowadzić z błędu. To historia pełna bólu, niejasności, napięcia i przede wszystkim uczuć. Jedna z lepszych, jaką w ostatnim czasie przeczytałam.
Roksana to dziewczyna, która po roku postanawia powrócić do swojego rodzinnego miasteczka. Ma w tym określony cel - odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Ania przepadła ponad rok temu, ,,rozpłynęła się w powietrzu". Wyszła w nocy i wszelki ślad po niej zaginął. Roksana za wszelką cenę chce poznać prawdę. Okazuje się to bardzo trudne, bo na jaw zaczynają wychodzić tajemnice, jakie dziewczyna miała przed zaginięciem.
Przyznam szczerze, że biorąc do ręki tę powieść nie spodziewałam się aż tylu emocji. Główna bohaterka, czyli Roksana, to dziewczyna, która cierpi z powodu zaginięcia siostry. Odcięła się na rok od rodziny, pochłonął ją wir studiów, nie chciała pamiętać o tym, że jej siostra zaginęła. Ciągłe rozpamiętywanie doprowadziłoby ją na skraj rozpaczy, jak stało się z jej rodzicami, a ona nie chciała popadać w podobny obłęd. Teraz wszystko się zmienia. Ponad rok po tragedii dziewczyna chce się dowiedzieć, co tak naprawdę wydarzyło się podczas feralnej nocy, gdy zaginęła jej siostra. Pomoc oferuje jej Bartek - chłopak, który jest jej przyjacielem od wielu lat. Oboje szukają poszlak, które pominęła policja. Prawda jednak okazuje się bardzo bolesna.
W posłowiu autorka podaje zatrważającą liczbę osób, które co roku giną w Polsce. Dwadzieścia tysięcy. To liczba, która mrozi krew w żyłach. Autorka historią Ani zwraca uwagę na ten bardzo ważny problem. Próbuje też przedstawić ból rodziny, a przede wszystkim tę wszechogarniającą niepewność, wiarę, że uda się jeszcze odnaleźć zaginionego. W wielu przypadkach rodziny czynią z pokojów, mieszkań zaginionych swego rodzaju sanktuarium wierząc, że uda im się uchwycić jeszcze zapach pozostawiony na pościeli, emocje chwilę przed zaginięciem. Podobnie jest też z rodziną Roksany. Po zaginięciu Ani, jej pokój jest nietknięty, a rodzice nieustannie cierpią, popadając niekiedy w obłęd, wierząc, że ich córka się odnajdzie. To tylko namiastka tego, co przeżywają rodziny zaginionych osób. Bo jak pogodzić się ze stratą ? Jak żyć nieustannie w niepewności ? Ciężko to przedstawić, napisać o tym. Sama autorka też jest tego świadoma. Wie, że ból rodziny jest niewyobrażalny, a nadzieja która im pozostaje staje się niekiedy ostatnią deską ratunku przed samozniszczeniem.
Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam bohaterów tej powieści. Roksana to postać bardzo sprzeczna, ale zarazem wytrwała, intrygująca, a przede wszystkim słowna. Z jednej strony moglibyśmy ją uważać za wyrodną córkę, która nie chce pamiętać o siostrze i rodzinie. Z drugiej jednak strony ją rozumiemy, zauważając to, co zaginięcie Ani zrobiło z rodzicami Roksany, a szczególne jej mamą, która nie może pogodzić się z utratą ukochanej córki. Co do Bartka, to również wzbudził moją sympatię. Co prawda ukrywane przez niego tajemnice sprawiają, że czytelnik może mieć zagwozdkę, co do tego bohatera, ale z drugiej jego zachowanie i wspieranie Roksany zasługuje na wielki podziw. Bohaterowie drugoplanowi również zasługują na uwagę. Rodzice Roksany, były chłopak Ani i jego brat to postacie, które uzupełniają całą tę powieść, dzięki czemu nie mamy luk, czy niepotrzebnych przedłużeń.
Agata Czykierda - Grabowska ma lekkie pióro, powieść szybko się czyta, a sposób poprowadzenia akcji sprawił, że wciągnęłam się w tę historię od pierwszej strony. Cała powieść jest napisana z punktu widzenia Roksany, a autorka zastosowała dwie płaszczyzny, które się przenikają - poszukiwania siostry przez Roksanę i jej miłosne rozterki. Są one tak rozmieszczone, by cały czas podtrzymywać zainteresowanie czytelnika, tak więc nie nudzimy się podczas lektury i czujemy ciągłą niepewność. Pomimo tragedii, jaką opisuje autorka pojawiają się też chwile, które rozładowują napięcie za pomocą humoru. Sam koniec powieści również mocno zaskakuje. Podczas jej czytania miałam ciarki na plecach, próbowałam odgadnąć co tak naprawdę wydarzyło się feralnej nocy, ale autorka zrobiła naprawdę dobrą robotę. Zakończenie sprawiło, że nie mogłam zaczerpnąć tchu i czułam się tak, jakbym była tam razem z bohaterką. Czułam się niepewnie i zastanawiałam, jak mogłam pominąć tyle poszlak ? To naprawdę niewytłumaczalne, ale nawet teraz, gdy już minęło tak wiele czasu, odkąd przeczytałam tę powieść nadal czuję te emocje.
,,Kiedyś po ciebie wrócę" to jedna z lepszych historii jakie ostatnio czytałam. Od początku, aż do samego końca trzyma czytelnika w niepewności i sprawia, że czujemy, jakbyśmy przeżywali te emocje razem z bohaterką. Temat jaki poruszyła autorka również jest bardzo trudny. Ile razy słyszymy o tym, że ślad po kimś zaginął i nie udało się kogoś pomimo tak dużego upływu czasu znaleźć ? Widzimy ogłoszenia na słupach, apele rodzin w telewizji czy internecie. Czykierda - Grabowska pokazuje, jak wielki ból przeżywa rodzina zaginionej osoby. Wątek romantyczny również jest ciekawy, nie przysłania nam tematu poszukiwań Ani, ale jest na tyle angażujący czytelnika, że dostarcza nam jeszcze więcej emocji. Nie mam żadnych uwag do tej powieści. Wszystko jest w niej doskonale wyważone, a każda minuta spędzona z tą lekturą nie daje poczucia zawodu. To jedna z tych książek, którą chciałoby się czytać i czytać, na nowo przeżywać emocje z bohaterami. Jak dla mnie to historia, którą warto przeczytać i gwarantuję, że się nie zawiedziecie. Z czystym sumieniem będę ją polecała każdemu czytelnikowi.
,,I'll come back for you. Back someday for you ..."
Ocena : ✰✰✰✰✰✰✰✰✰ (9/10)
Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję wydawnictwu OMG Books. |
Chętnie sięgnę po ta ksiazke. Czytałam jedną pozycję tej autorki i bardzo mi się podobała.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
Cieszę się, bo to naprawdę świetna historia :D
UsuńPozdrawiam
Bardzo świetna i rzetelna recenzja 💖 Co do książki, powiem Ci, że mnie zainteresowałaś i to bardzo. Pozostaje mi więc tylko po nią sięgnąć :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że moja recenzja Ci się spodobała. To super książka, więc wierzę, że spodoba Ci się podobnie jak mi.
UsuńPozdrawiam
Z twórczości tej autorki znam tylko "Adama", która to książka bardzo mi się podobała... Chętnie więc poznam "Kiedyś po ciebie wrócę", bo porusza ważną tematykę, a i widzę z Twojej opinii, że jest warta uwagi ;)
OdpowiedzUsuńTeż mam zamiar sięgnąć po ,,Adama" :D
UsuńPozdrawiam
Wysoka ocena świadczy o tym, że przeczytać trzeba.
OdpowiedzUsuńDziękuję za recenzję i życzę miłego dnia i udanego całego tygodnia:)
Zdecydowanie trzeba :D
UsuńPozdrawiam
Bardzo lubię pióro tej autorki, więc z niecierpliwością czekam na swój egzemplarz tej książki. 😊
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa Twojej opinii :D
UsuńPozdrawiam
Będę ją miała na uwadze. Zwłaszcza, że polecasz tę książkę.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Cieszę się, bo to bardzo dobra pozycja.
UsuńPozdrawiam
Popieram Twoją opinię :) Mnie również bardzo się podobała, choć uważam, że okładka nie do końca oddaje tę książkę :)
OdpowiedzUsuńhttp://whothatgirl.blogspot.com
Racja, ale jest bardzo piękna. :D Oczu od niej oderwać nie mogę :D
UsuńPozdrawiam
Bardzo mnie zachęciłaś! Koniecznie muszę kiedyś przeczytać. Dodam tą książkę do listy rzeczy do przeczytania... Wakacje - to czas na nadrobienie różnych zaległości książkowych, serialowych czy filmowych ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Racja, warto się w wakacje nadrabiać zaległości książkowe.
UsuńPozdrawiam
No właśnie, okładka kojarzy się jednak z ckliwą obyczajówką, a tu widzę, że kroi się ciekawa historia!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Racja, okładka trochę nie pasuje do tej powieści, ale jest prześliczna. Ja trochę jestem taką okładkową sroką, więc tym bardziej mi się podobała. Ta powieść to ciekawa historia i sądzę, że z pewnością Ci się spodoba.
UsuńPozdrawiam
Zaintrygowała mnie ta książka. Z pewnością po nią sięgnę, tym bardziej, że tak wysoko została przez Ciebie oceniona :)
OdpowiedzUsuńCieszę się. Racja, 9 u mnie mało, więc myślę, że to jedna z tych lepszych powieści :D
UsuńPozdrawiam
Ta książka już jest na mojej liście do przeczytana. Lubię dzieła wywołujące mocne emocje a na dodatek bohaterka jest moją imienniczką :)
OdpowiedzUsuńSuper, ja akurat jeszcze nie trafiłam na książkę z moją imienniczką w głównej roli :D Może kiedyś się uda.
UsuńPozdrawiam
Oj, bardzo, bardzo lubię książki tej autorki! Przynajmniej większość z nich. Za lekki, przystępny styl, w jakim podawane są poszczególne historie, za pomysłowość, za dobry warsztat. Tę powieść również bardzo chcę przeczytać i znajduje się ona na mojej liście "must read" :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie musisz przeczytać. Sama nie spodziewałam się, że dostanę aż tak dobrą powieść. To było bardzo miłe zaskoczenie.
UsuńPozdrawiam
"Kiedyś po ciebie wrócę" to historia, która eksploduje emocjami. Porusza niezwykle ważny problem społeczny, ale wciąga również jako historia fabularna. Razem z Roksaną dajemy się porwać w wir prywatnego śledztwa i poszukiwania kolejnych poszlak, które prowadzą do zaskakującego finału. Polecamy wraz z Tobą! Świetna recenzja!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo ;D Cieszę się, że recenzja się podobała i oczywiście polecamy !
UsuńPozdrawiam serdecznie