Gabriela L. Orione - ,,Grzech" (recenzja)

Intrygujący trójkąt, przestępczy światek, milioner i zagubiona w tym wszystkim dziewczyna. Zapraszam Was na recenzję powieści ,,Grzech" Gabrieli L. Orione - pierwszego tomu serii Wodząc na pokuszenie.

Grzech Wodząc na pokuszenie


,,Grzech"
Gabriela L. Orione


Cykl: Wodząc na pokuszenie (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Data wydania: 26 sierpnia 2020
Olivia wyjeżdżając do pracy w nocnym klubie w Turynie nie spodziewała się, że wplącze się w trójkąt z Salvatore - milionerem, który zdolny jest przychylić jej nieba - oraz Simona - znającym przestępczy świat intrygującym przystojnym mężczyzną, o którym nie może zapomnieć. Jak potoczą się jej losy ? Czy wszystkim uda wyplątać się z tego trójkąta ?

Gabriela L. Orione to urodzona w 1983 roku w Warszawie absolwentka jednej ze specjalizacji Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Wychowuje troje dzieci a zawodowo związana jest z transportem. ,,Grzech" to jej debiutancka powieść.

Widząc okładkę powieści ,,Grzech" w zapowiedziach wydawnictwa naprawdę byłam bardzo ciekawa tej książki. I co ciekawe nie byłam nawet wtedy świadoma, że Gabriela L. Orione, to pseudonim polskiej autorki. Intrygujący opis kupił mnie na tyle, że postanowiłam przeczytać tę historię. Niemniej jednak, jedna myśl głównej bohaterki w zupełności oddaje klimat tej powieści.. ,,Boże, jakie to wszystko jest absurdalne". Tak, jest. Ale niespodziewany zwrot akcji na samym końcu tej części zdecydowanie zrobił na mnie spore wrażenie ...

Oliwia razem ze swoją przyjaciółką przyjeżdża do Turynu, by pracować w klubie, jako dama do towarzystwa. Gdy poznaje Salvatore - milionera, który wierzy w przepowiednię wróżki - oraz zanurzonego w przestępczym świecie Albańczyka - Simone - zostaje uwikłana w miłosny trójkąt, z którego trudno będzie się jej wydostać.

Olivia to nasza główna bohaterka, która razem ze swoją przyjaciółką przyjeżdża do Turynu szukać swojego szczęścia oraz oczywiście ... pieniędzy. Uwielbia wino, choć nie gardzi także innymi trunkami i postanawia dobrze się bawić. A w końcu, skoro jej za to płacą, to zyski są podwójne. Niestety jest to też jedna z tych bohaterek, która już od niemalże pierwszej strony bardzo mnie drażniła, choć nie aż tak, jak jej przyjaciółka Pati. Owszem, Olivia ma wyrzuty sumienia, ale w sumie tylko przez chwilę, a potem nic nie staje jej na przeszkodzie, by manipulować Salvatore, który chce jej dać wszystko, czego pragnie. Na boku za to spotyka się z poznanym przez przypadek tajemniczym Simone. Ja rozumiem, że ćma zawsze leci do światła tak blisko, aż w końcu te ją spali, ale tutaj ten trójkąt wydaje się toksyczny na tyle, że dopiero po przeczytaniu całej tej powieści uświadomiłam sobie, że żadne z bohaterów nawet nie podejrzewało, w co wszyscy się wplątali. Sięgając po tę powieść liczyłam co prawda na trójkąt, ale nie w takiej formie, gdy jeden z bohaterów jest o wiele starszy. Salvatore niby w tym trójkącie jest, ale jakby tak się zastanowić, to można byłoby polemizować z tym, czy w ogóle taki trójkąt w tej powieści jest. Salvatore jest o wiele starszy od Olivii i Simone i naprawdę było mi go żal. Próbował zrobić wszystko dla Olivii, oferował jej swoje pieniądze, a ona i tak uważała go za ,,dziada". Nie wiem, jak potoczy się to wszystko w drugiej części, ale jedyne uczucia, jakie towarzyszyły mi przy tym bohaterze to żal i wkurzenie za to, że jest tak naiwny. No i do całego trójkąta mamy też tego trzeciego, czyli Simone. Zanurzony w przestępczym światku Albańczyk. Razem z Olivią wykorzystywał Salvatore. Jego zachowanie przez całą powieść było nieco dziwne, ale w obliczu zakończenia miało sens.

Nie wiem dlaczego, ale gdy czytałam tę powieść miałam skojarzenia z książką ,,365 dni". Być może to z uwagi na nieodmawiającą sobie alkoholu główną bohaterkę i jej nieco zwariowaną przyjaciółkę ? Jakby nie patrzeć ,,Grzech" to debiut i na pewno warto pochwalić autorkę za to, że postanowiła zrobić całkiem ciekawy wstęp do kolejnych części. Samo zakończenie tej powieści naprawdę mnie zszokowało, choć to nieczęsto się zdarza w moim przypadku. Poza tym czuć przez całą książkę jakąś aurę tajemniczości, niepewności. Niestety, przez całą książkę miałam też poczucie zagubienia. Niby mamy tu przestępczy świat, gangsterskie porachunki, ale i tak skupiamy się na Olivii i na jej zakupach, zakrapianych alkoholem wieczorach w klubie i rozwoju jej relacji z Simone oraz Salvatore. Sama nie wiem, ale wydaje mi się, że gdyby ci wszyscy bohaterowie byli w podobnym wieku, a Salvatore nie był ,,starszy", to powieść mogłaby być o wiele lepsza. Wtedy ten trójkąt byłby o wiele bardziej enigmatyczny i emocjonalny, nadal byłaby gdzieś ta nutka niepewności, więcej nieprzewidywalności. Sama powieść była napisana co prawda lekko, ale była bardzo chaotyczna. Opisy były albo zbyt szczegółowe, albo 

,,Grzech" to  historia, która ma w sobie potencjał i naprawdę będziecie zszokowani zakończeniem tej części. Ta wydawnicza nowość ma w sobie kilka elementów, które mi się nie spodobały, ale muszę pochwalić autorkę przede wszystkim za zakończenie i jakby nie było nietypowy pomysł na trójkąt. Rzadko się zdarza, by różnica między bohaterami była tak duża, a tutaj, choć i tak wiemy, do czego to wszystko będzie zmierzać i z kim będzie Olivia, to mam wrażenie, że wiele może się w historii tego trójkąta zadziać. Ja po takim zakończeniu daję szansę historii Olivii, ale uprzedzam, że jeżeli lubicie bohaterki kompletnie inaczej skonstruowane niż Olivia, to możecie po kilku stronach rzucić tę książkę w najbliższy kąt. Ja będę czekała na kolejną część i mam nadzieję, że autorka miło mnie zaskoczy.

,,Wodzeni jesteśmy bezustannie, czasem tylko nie mamy tego pełnej świadomości."
Ocena :   ✰✰✰✰✰✰ (6/10)

Powieść ,,Grzech" zakupicie w dobrej cenie w księgarni internetowej TaniaKsiążka.pl.

Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję księgarniani internetowej TaniaKsiążka.pl .

4 komentarze:

  1. Od czasu do czasu lubię zgłębiać takie klimaty, więc jestem wstępnie zainteresowana przeczytaniem tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem. Może dla tego zakończenia się na nią zdecyduję.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie jest książka dla mnie. ��

    OdpowiedzUsuń
  4. To zdecydowanie nie moje klimaty, więc sobie odpuszczę... Zresztą widzę, że i Ciebie ta książka nie zachwyciła, chociaż ogólnie chętnie sięgasz po powieści tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię kochany czytelniku. Bardzo się cieszę, że trafiłeś na mojego bloga. Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

Pozdrawiam
Katarzyna ♥

Copyright © 2014 Mój Świat Literatury , Blogger
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...